Kupuj taniej i odsprzedawaj

Lego

Wielu osobom ciężko jest się rozstać z zakupionymi przedmiotami, takimi jak książki, filmy, gry wideo i przede wszystkim, ubrania. Rzeczy, których już nie używamy, zalegają w szafach, szufladach i na półkach. Myśl, że kiedyś jakaś rzecz jeszcze nam się przyda jest myląca. Jeżeli ubrania, w których już nie chodzisz są w dobrym stanie, pomyśl, czy nie lepiej byłoby je sprzedać. Kolekcjonowanie same w sobie nie jest rzeczą złą, jeśli posiadasz obszerną kolekcję muzyki na płytach, nikt nie każe Ci się jej pozbyć. Na pewno jednak zbierasz też inne rzeczy – kupujesz filmy, książki, magazyny lub gry wideo. Często po przeczytaniu książki, czy obejrzeniu filmu, odkładasz je na półkę, gdzie leżą w nieskończoność, czekając na „kolejne podejście”. Prawda jest taka, że przy obecnym zalewie popkultury, masz małe szanse, że szybko wrócisz do danej książki, filmu lub gry. Oczywiście są pozycje kolekcjonerskie, do których zawsze się wraca, np. trylogia Tolkiena, kolekcja filmów Alfreda Hitchcocka, czy gra Starcraft. Ale co z całą resztą?

Filmy

Po pierwsze, nie musisz kupować wszystkich filmów na DVD, jeśli chcesz je obejrzeć. Możesz kupować tylko te, które naprawdę znasz, lubisz i chcesz mieć w swojej kolekcji – inne, zwłaszcza te, których jeszcze nie widziałeś, możesz po prostu wypożyczyć (albo skorzystać z bardzo popularnej ostatnio opcji VOD - Video On Demand, a więc obejrzeć film bezpośrednio dzięki swojemu dekoderowi telewizji kablowej). Zaoszczędzisz w ten sposób naprawdę dużo pieniędzy, ponieważ w cenie jednego nowego filmu możesz wypożyczyć około sześciu. W czasach wypożyczalni kaset wideo często każdy punkt posiadał tylko jedną kopię filmu i trzeba było na nią czekać nawet po kilka tygodni, ale obecnie każda wypożyczalnia ma od kilku do kilkunastu egzemplarzy danego tytułu, nie będziesz więc wcale czekać.

Kino

Jeżeli lubisz chodzić do kina, to jak najbardziej zachęcamy Cię do tego, jednak warto wyjście do kina zaplanować, ponieważ można wtedy zaoszczędzić. Przede wszystkim, nie musisz chodzić do kina zawsze, na niektóre filmy możesz poczekać aż wyjdą na DVD – warto czytać recenzje, tym bardziej, że żeby dowiedzieć się o ocenie filmu, nie musisz kupować czasopism branżowych – wystarczy, że odwiedzisz jeden z wielu polskich portali poświęconych tej dziedzinie popkultury. Niektóre filmy są po prostu kiepskie i szkoda wydawać na nie tych dwudziestu złotych. Są też filmy, które trzeba obejrzeć w kinie! Właśnie dlatego warto czytać recenzje i opinie osób, które dany film już widziały – tą metodę możesz zastosować właściwie z każdym produktem, którego kupnem się interesujesz, zwłaszcza w czasach sieci 2.0*, kiedy każdy użytkownik może wystawić własny komentarz w danej sprawie.

Warto też pamiętać o promocjach i specjalnych ofertach, bardzo ostatnio popularnych w kinach. Niektóre sieci kin mają tańsze bilety w wybranych dniach tygodnia, inne oferują w specjalnych promocjach dwa bilety w cenie jednego, jeszcze inne - tańsze bilety na starsze filmy. Naprawdę warto poczekać na te promocje, i iść na film w środku tygodnia, niekoniecznie w weekend lub w trakcie premiery – tym bardziej, że wtedy z reguły kina przepełnione są po brzegi, a oglądanie filmów w wielkim tłumie nie musi być dla każdego przyjemnością.

Książki, komiksy i czasopisma

Książki łatwo jest zdobyć w każdej bibliotece i czytelni, bez konieczności płacenia –  w tym przypadku jednak z nowościami może być problem, ponieważ biblioteki nie mają w naszym kraju zwyczaju posiadania wielu egzemplarzy danego tytułu. Możesz zawsze sięgnąć po starszy tytuł, z których wielu na pewno jeszcze nie miałeś okazji czytać. Jeśli zależy Ci na tytułach najnowszych, a nie możesz ich dostać w lokalnej bibliotece, zapewne wybierzesz się do księgarni. Kiedy kupisz książkę, po jej przeczytaniu możesz pomyśleć o jej odsprzedaniu, najlepiej na aukcji internetowej, ponieważ będziesz mieć szansę na szybsze znalezienie nabywcy. W ten sposób tracisz niewiele pieniędzy, a za uzyskane ze sprzedaży możesz kupić następny nowy tytuł, dokładając kilka złotych. Dzięki temu zyskujesz praktycznie „niekończące się źródło” finansowe – zamiast wydawać pieniądze na każdą kolejną książkę, stosujesz swego rodzaju recycling pieniężny. Ten zabieg możesz stosować z wieloma innymi produktami, chociażby grami wideo.

Starsze książki nie zyskują wysokich cen, zwłaszcza jeżeli są w złym stanie, dlatego jeżeli mamy sprzedać starszą książkę, często wolimy ją zostawić, ponieważ wartość sentymentalna przewyższa te kilka złotych, które możemy za nią dostać na aukcji. Pomyśl jednak, że możesz sprzedać większą ilość starszych książek do antykwariatu. Nie zarobisz wiele (chyba, że znajdą się wśród nich ciekawsze pozycje), ale zawsze będziesz do przodu z pieniędzmi i zyskasz trochę miejsca na półkach. Możesz również spróbować sprzedać swoje czasopisma i magazyny, zwłaszcza jeżeli posiadasz całe serie, np. wszystkie numery magazynu z danego roku.

A może masz pochowane w szafie swoje stare komiksy lub komiksy Twojego dziecka, które przestało się nimi interesować? Nie wyrzucaj ich na śmietnik. Rynek komiksów jest co prawda dość skomplikowany, ale można zarobić na nim trochę grosza, nawet więcej, niż na książkach. Większość pozycji jest mało warta, zwłaszcza tych bardziej popularnych i ogólnie dostępnych. Zdarzają się jednak perełki, za które kolekcjonerzy chcą sporo zapłacić. Przejrzyj swoją kolekcję komiksów i sprawdź po ile są sprzedawane na aukcjach internetowych. Zorientuj się w cenach i wybierz do najbliższego handlarza komiksów (w każdym większym mieście znaleźć można takie punkty, trzeba tylko dokładnie poszukać, w przeciwnym razie pozostają Ci jedynie aukcje internetowe) – oceni on Twoje tytuły i zapłaci Ci za nie odpowiednią cenę. Pamiętaj tylko, żeby sprawdzić najpierw po ile, mniej więcej, sprzedaje się je w Internecie – łatwo można trafić na oszustów, którzy będą chcieli zarobić kosztem Twojej nieznajomości tematu!

Gry komputerowe, gry planszowe, klocki lego i zabawki

Chcesz sprawiać radość swoim pociechom tak często jak tylko się da, ale zabawki są bardzo drogie? Nie musisz za każdym razem kupować im nowych zabawek, pochodzących z najnowszej kolekcji. Owszem, maluchy oglądają reklamy i chcą dostawać to, co akurat pokazuje się w telewizji. Jeżeli jednak oszczędzasz, nie musisz wydawać niebotycznych sum na prezenty dla dzieci. Z pomocą znowu przychodzą aukcje internetowe, na których znaleźć można naprawdę wiele ciekawych zabawek.

Używanych zabawek na aukcjach internetowych znajdziesz od groma. Warto poszperać w zakamarkach serwisów, ponieważ często trafić można na bardzo dobre pozycje za niewielkie pieniądze – rodzice, a nawet same dzieci, wystawiają na sprzedaż zabawki, którymi nie chcą się już bawić. I chociaż wiele z nich nie jest już w najlepszym stanie, to jest jednak cała masa dzieci, których rodzice nauczyli szacunku do własnych rzeczy – dlatego też wiele zabawek na aukcjach można nabyć w praktycznie nieruszonym stanie. Figurki, lalki, samochodziki, a nawet gry planszowe i klocki lego, wszystko to znaleźć można w Internecie za niewielkie pieniądze. Dla przykładu gry planszowe znaleźć można tańsze o połowę w porównaniu do cen sklepowych (często są to gry nieużywane!).

Możesz też spojrzeć na całą sprawę z drugiej strony – na pewno masz w domu zabawki, którymi nie bawią się już Twoje dzieci, a z którymi nie wiesz co zrobić. Trzymasz je z sentymentu? Dla dzieci Twoich dzieci? Nie masz po co, Twoje dzieciaki do zabawek już nie wrócą, a Twoje wnuki z pewnością będą mieć do wyboru o wiele ciekawsze i bardziej zaawansowane zabawki – dlatego na te stare pewnie już nawet nie będą chciały spojrzeć. Czemu więc mają się one kurzyć, skoro mogą sprawić jakiemuś dziecku radość, a Tobie pozwolić zarobić trochę grosza? Na przykład bardzo popularne na aukcjach są klocki lego i wielu nabywców chętnie zapłaci za nie sporą sumę, ponieważ zakup dużej ilości różnych, pomieszanych ze sobą klocków (często sprzedaje się je na wagę) o wiele bardziej opłaca się niż kupowanie pojedynczych małych zestawów (lub dużych, których ceny sklepowe są naprawdę niebotyczne). W dodatku dzieci bardzo często o wiele bardziej wolą mieć do wyboru dużą ilość różnych klocków, z których można zbudować wszystko to, na co pozwoli wyobraźnia, niż jeden zestaw dający niewiele możliwości (na aukcjach internetowych dostaniesz kilka kilogramów klocków w cenie dwóch lub trzech zestawów, z których niewiele da się ułożyć). Jeżeli zachowałeś razem z klockami pudełka i instrukcje, możesz wystawiać je osobno jako komplety, a zarobisz na nich jeszcze więcej!

Tak samo możesz robić z grami wideo. Bardzo często po ukończeniu danego tytułu odkładamy go na półkę i już nigdy do niego nie wracamy – nowe gry wychodzą prawie codziennie. W wielu krajach Europy istnieją całe serwisy, do których można zanieść używane gry, żeby je sprzedać lub wymienić na inny tytuł. W naszym kraju usługa ta jeszcze się nie rozwinęła, ale z pomocą przychodzą aukcje internetowe. Zamiast rzucać grę w kąt, spróbuj wystawić ją na sprzedaż. Tak samo działa to w drugą stronę. Gry premierowe są z reguły drogie, dlatego lepiej poczekać i kupić od kogoś używany egzemplarz po miesiącu lub dwu od czasu premiery. Jeżeli nie spieszy Ci się, żeby w dany tytuł pograć, możesz poczekać jeszcze dłużej – po około pół roku wiele tytułów wydawanych jest ponownie w tzw. „budżetowych” seriach wydawniczych, a więc po o wiele niższej cenie.

Podsumowując

Warto jest zastanowić się nad sprzedażą przedmiotów, których już nie używamy. Nie zawsze zarobimy na nich dużo, ale będą to pieniądze, które przydadzą się na coś innego. Kolekcjonowanie ma sens tylko wtedy, kiedy kolekcjonujemy naprawdę ciekawe i wyjątkowe pozycje, a nie wszystkie jakie tylko się da. Inną rzeczą jest kupowanie – nie musimy zawsze sięgać po tytuły najnowsze. Wystarczy, że odczekamy jakiś czas z zakupem nowej pozycji, i zamiast niej sięgniemy po starszą, ale sprzedawaną w niższej cenie. Np. jeżeli kupisz grę, w którą jeszcze nie grałeś, a która wydana została jakiś czas temu, zapłacisz za nią o wiele mniej. Kiedy skończysz grać, sięgniesz po inny starszy tytuł, który akurat pojawi się w niższej cenie. W ten sposób nie będziesz musiał kupować nowości, a i tak prędzej czy później w nie zagrasz.

 

*Sieć 2.0, czyli internetowe witryny, w których zawartość ingerować mogą użytkownicy, np. dodając komentarz do tekstu lub wstawiając własny film.