Opowiedz dzieciom o oszczędzaniu

Chłopiec z piłką

Dzieci nie rozumieją z reguły wartości pieniądza, ani pojęcia oszczędzania. Dla dziecka zabawka, cukierek lub jakakolwiek inna rzecz, która zaciekawi go w sklepie lub, którą zobaczy w telewizji, będzie po prostu interesującą zdobyczą, którą będzie chcieć zdobyć. Oczywiście zdobyć oznacza w tym momencie dostać. Chcąc sprawiać przyjemność naszym pociechom nie odmawiamy im, nawet jeżeli jest to wydatek, który może ugodzić mocno w stan portfela. A jeżeli odmawiamy, spotyka się to ze złością i całkowitym niezrozumieniem z ich strony.
 

Oczywiście, reakcja jest jak najbardziej zrozumiała – to w końcu dziecko, ono nie wie jak to jest. Sęk w tym, że może wiedzieć. Możesz zacząć uświadamiać swoje dzieci bardzo wcześnie, już kiedy mają kilka lat. Nie chodzi o to, żeby w bardzo młodym wieku wprowadzać dziecko w zawiłości, smutki i problemy dorosłego życia. Można jednak uświadomić je jak działa pieniądz, co to jest oszczędzanie, co to są promocje, rzeczy używane i nie tylko. Dzieciom łatwiej będzie wtedy zrozumieć, że nie mogą czegoś dostać lub, że muszą podzielić się ze swoim rodzeństwem, że nie mogą jeść tylko tego na co mają ochotę, a muszą jeść to co je cała rodzina (żebyście nie musieli przygotowywać osobnych obiadów dla dzieci, ze względu na ich zachcianki), etc.

Kilkuletnie dziecko zrozumie, jeżeli wytłumaczysz mu następujące rzeczy:

 

  • że pieniądze się kończą i trzeba uważać z wydawaniem;

 

  • że nie można wydawać pieniędzy na zabawki i słodycze bez przerwy;

 

  • że są tańsze i droższe rzeczy i jeżeli nie ma się pieniędzy na droższe, trzeba kupić tańsze lub, że tańszych można kupić więcej niż droższych;

 

  • że jeżeli chce się kupić coś na czym bardzo nam zależy, ale nie stać nas na to, musimy nauczyć się odkładać pieniądze;

 

  • że musimy dzielić się z innymi, żeby dla wszystkich wystarczyło, np. jedzenia;

 

  • że można coś pożyczyć (lub wypożyczyć), np. książkę, grę, a niekoniecznie od razu kupować;

 

  • Etc.